Rzadkie skorupiaki stają się dochodową ofiarą kłusowników

0
22

Rosnący rynek kolekcjonerski egzotycznych wszy drzewnych – znanych również jako pellety lub pchły drzewne – przyciąga uwagę nielegalnych handlarzy dziką fauną i florą. Na niedawnej wystawie zwierząt domowych w White Plains w stanie Nowy Jork okazy kubańskiego równonoga kolczastego sprzedawano po 350 dolarów za filiżankę. Te bezkręgowce, wyróżniające się wyrostkami przypominającymi smocze kolce, są bardzo poszukiwane przez kolekcjonerów, ale są również zagrożone, a ich import bez specjalnych zezwoleń jest nielegalny.

Powstanie kolekcjonowania równonogów

Popularność równonogów wzrosła w ostatnich latach, napędzana przez entuzjastów w społecznościach internetowych, w których kolekcjonerzy handlują i hodują różne gatunki. David Vargas, właściciel Holy-Poly Isopods w Kalifornii, porównuje to hobby do kolekcjonowania Pokemonów: celem jest „złapanie ich wszystkich”. Jednak popyt ten wywiera presję na rzadkie gatunki, ponieważ kłusownicy polują obecnie na nie dla zysku.

Problemy ochrony przyrody

Naukowcy obawiają się, że nieuregulowany handel może zniszczyć bezbronne populacje równonogów. Szczególnie zagrożony jest kubański równonóg kolczasty, występujący jedynie w niewielkim rezerwacie. Łatwość handlu online i brak ścisłej kontroli sprawiają, że stworzenia te są idealnymi celami nielegalnego wydobywania i sprzedaży.

Wpływ na rynek

Wartość rzadkich równonogów gwałtownie wzrosła, przyciągając uwagę kłusowników chcących ominąć ograniczenia prawne. Tendencja ta uwydatnia szerszy problem wykorzystywania zagrożonych gatunków na rynki zbioru, gdzie popyt może przewyższać wysiłki na rzecz ochrony.

Nieuregulowany rozwój handlu równonogami jest wyraźnym sygnałem, że handel dziką fauną i florą dostosowuje się do nowych celów, a działacze na rzecz ochrony przyrody muszą działać szybko, aby chronić te wrażliwe gatunki, zanim wyginą na zawsze.