Maj pobił rekordy. Czerwiec go przerósł. A co z lipcem? To się dopiero zaczyna.
Pięćdziesiąt lat temu to, co zaobserwowaliśmy w czerwcu, uznano by za naukowy absurd. Prawie niemożliwe. Dziś jest dopiero wtorek. Globalne ocieplenie nie pyta o pozwolenie. Powoduje częste fale upałów. Długotrwałe. Intensywny.
Ciepło zabija. Co roku z powodu ekstremalnych temperatur na całym świecie umiera ponad pół miliona ludzi. To najbardziej śmiercionośne zjawisko pogodowe na naszej planecie.
Czy sądzi Pan, że przejście na zerową emisję CO2 rozwiąże jutro ten problem? Nie. Dwutlenek węgla, który już wypuściliśmy do atmosfery, nadal tam jest. Bez względu na to, co zrobimy, temperatura będzie nadal rosła.
„To dopiero początek” – mówi Hugh Montgomery z University College London (UCL). Nie oznacza to, że Londyn stanie się po prostu trochę lepki i duszny. Według niego długoterminowe konsekwencje będą brutalne.
Teraz wszystko rozwija się bardzo, bardzo słabo. Zatrzymywać się. Znacznie. Okrutny.
Czas się przeciąga
Poza tropikami sezon, w którym temperatury przekraczają 32°C, w ciągu ostatniego półwiecza wydłużył się o 12 dni.
W Europie, najszybciej ocieplającym się kontynencie, sezon stresu cieplnego rozpoczyna się średnio w czerwcu i trwa do końca września.
W tym roku zaczęło się w maju.
Czas ekspozycji wydłuża się. Ameryka Północna. Europa. Ameryka Południowa. Afryka. W regionach tych zaobserwowano 50-dniowy wzrost liczby dni z poważnym stresem cieplnym w porównaniu z wartością wyjściową z lat 70. XX wieku.
Neil Maxwell z Uniwersytetu w Brighton ujmuje to bez ogródek:
Jeśli fale upałów trwają dłużej i jest ich więcej, oznacza to, że ludzie zbyt długo pozostają w podwyższonym stanie fizjologicznym.
Organizm pozostaje pod wpływem stresu. Wskaźniki stanu zapalnego gwałtownie rosną. Szkody kumulują się.
Noce nie są zimne
Przed 1998 rokiem silny stres cieplny w nocy prawie nigdy nie występował.
Nocne temperatury w Europie Zachodniej rosną obecnie dwukrotnie szybciej niż średnia światowa.
Twoje ciało potrzebuje obniżenia temperatury, aby rozpocząć proces snu. Środowisko pozostaje gorące, więc nie śpisz. Albo raczej nie śpisz głęboko.
Tęsknisz za kilkoma nocami odpoczynku? Cierpią tymczasowe reakcje. Niepokój rośnie.
„Jeśli nie masz okresów chłodzenia”, ostrzega Montgomery, „utrzymywanie wysokich temperatur bez chłodzenia ma poważniejsze konsekwencje”. W kontekście Wielkiej Brytanii oznacza to noce z temperaturą poniżej 20°C. Tracimy te noce.
2022 to była próba generalna
Lato 2022 dostarczyło nam apokaliptycznych obrazów. Pożary lasów we Francji, Portugalii i Hiszpanii. Rzeka Pad we Włoszech wyschła, odsłaniając u wybrzeży Dunaju zatopione niemieckie statki z II wojny światowej, wciąż wypełnione materiałami wybuchowymi. W Wielkiej Brytanii temperatura po raz pierwszy w historii osiągnęła 40 ° C (104 ° F).
Ponad 60 000 zabitych.
Morze Śródziemne poniosło największy ciężar. We Włoszech, Grecji i Hiszpanii temperatura przekroczyła 40°C. Sytuacja demograficzna pogłębia problem. Starsi ludzie są mniej tolerancyjni na upały. Często cierpią na choroby przewlekłe.
Jeszcze raz Montgomery:
Pod wpływem ciepła dochodzi do reakcji zapalnych… sama ekspozycja na ciepło wyzwala negatywne procesy biologiczne, które są bezpośrednio szkodliwe, szczególnie dla osób cierpiących na schorzenia.
Nagromadzenie cierpienia
Od lat 70. XX w. częstotliwość występowania gorących wydarzeń od dnia do tropikalnej nocy (temperatury powyżej 20°C) wzrosła w Europie o 73%.
Naukowcy nazywają te zjawiska złożonymi (połączonymi). Organizm nie może się zregenerować. Nie może się ochłodzić. Stres się kumuluje.
Europa doświadcza dłuższych fal upałów. W Afryce? Fale upałów obejmujące trzy kwartały roku są trzy razy bardziej prawdopodobne.
Drzewa to nie magiczna różdżka
Amerykańscy politycy uwielbiają obiecywać sadzenie drzew, jednocześnie zwiększając emisję CO2. W miastach drzewa naprawdę pomagają. Zacieniają chodniki. Pobierają wilgoć z gleby, która odparowuje przez liście, chłodząc powietrze. Gęsta korona drzew może obniżyć temperaturę na danym obszarze nawet o 10°C.
Jednak jesteśmy bardzo dalecy od osiągnięcia tego celu.
Badania pokazują, że większości miast brakuje 30% pokrycia dachowego potrzebnego do neutralizacji miejskich wysp ciepła. Spójrz na Paryż. Spójrz na Londyn. Ponad 90% ich budynków nie spełnia tego progu.
Sadzimy sadzonki. Potrzebujemy lasów.
Ponura prognoza?
Nie ma tu nic słodzonego. Kryzys jest natychmiastowy. Czołowi naukowcy, tacy jak Natalie Seddon, Kevin Anderson i Paul Behrens, twierdzą, że faza odprawy kryzysowej dobiegła końca.
Żyjemy wewnątrz tej odprawy.
Czy włączysz wentylator? A może po prostu zaakceptujesz nową normalność?
Wykresy nie kłamią. Ale mogą nie opowiedzieć całej historii.
