Naukowcy-obywatele właśnie złamali kod ojcostwa. Nie człowiek, ale ojcostwo od „kuzynów pająków”.
Okazuje się, że maleńkie, wielonożne stworzenia zwane Opiliones opiekują się swoimi potomstwami od wieków. A ojcowie wykonują lwią część ciężkiej pracy. Nowe badanie opublikowane w Zoological Journal of the Linnean Society wykorzystuje dane z platformy iNaturalist, aby wykazać, że opieka rodzicielska u tych stawonogów ewoluowała wielokrotnie.
To jest niesamowite. Opieka ojcowska jest rzadkim zjawiskiem w świecie zwierząt. Większość gatunków pozostawia tę pracę matkom lub całkowicie ją zaniedbuje. Kobiety Skorpiona stanowią wyraźny wyjątek.
Problem z danymi
Do tej pory wiedzieliśmy o opiece rodzicielskiej jedynie u 80 gatunków skorpionów. Zebranie tych danych zajęło prawie trzydzieści lat żmudnych badań terenowych. Powoli. Drogi. Ograniczony.
Następnie Glauco Madado i jego zespół zwrócili uwagę na iNaturalist.
Dwa dni. Wszystko. W ciągu dwóch dni odkryli 62 nowe przypadki rodziców chroniących swoje potomstwo. Wystarczy przeglądać zdjęcia przesłane przez użytkowników z całego świata.
Ilość danych podwoiła się w ciągu nocy.
To nie jest tylko hack mający na celu przyspieszenie działania. Jest to zmiana w sposobie, w jaki dzieje się nauka.
„Nigdy bym tego nie zrobił, gdybym musiał odwiedzić każde muzeum na świecie” – mówi Madadou, główny badacz. „To kosztowałoby fortunę i zajęłoby nieskończoną ilość czasu”.
I zrobił to w tydzień, siedząc przy komputerze.
Ewolucja ojców
Nowe liczby pozwoliły zespołowi zbudować drzewo genealogiczne. A historia, którą opowiedziała, była skomplikowana. Pięknie splątane.
Opieka rodzicielska pojawiła się więcej niż raz. Pojawiła się, zniknęła i znów się pojawiła. I tak wiele razy.
Matki były tradycjonalistkami. Ich opieka zawsze rozwijała się od podstaw. Jeśli mama strzegła jajek, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jej przodkowie tego nie robili. Linia prosta.
Ojcowie? Bardziej elastyczny. Mogą przejść od całkowitego braku troski do opieki nad potomstwem. Albo przejmij pałeczkę od matek, które już strzegły sprzęgła.
Dlaczego mężczyzna miałby zamieniać się rolami z kobietą? A może dołączysz do gry z zewnątrz?
Teoria nazywa to „zwiększoną płodnością”. Fantazyjne gadki (miły slang) określające atrakcyjność seksualną.
U gatunków, gdzie całą pracę niani wykonują ojcowie, służy to jako sygnał do krycia. Samice wolą samców, którzy pilnują jaj. Świadczy to o tym, że jest rozwinięty fizycznie, lojalny i ma dobre geny. Jest to dobór płciowy pod przykrywką wychowywania dzieci.
Kto potrzebuje ojców Skorpiona?
Może cię to nie obchodzić. Chyba, że interesuje Cię zrozumienie samej istoty życia.
Skorpiony nie są nawet prawdziwymi pająkami. To jest Opiliones. Ale oni są wszędzie. Licząc prawie 7000 znanych gatunków, stanowią one 0,6% całej różnorodności stawonogów. Mały kawałek ciasta.
Ale ogromny wpływ. Stanowią one ponad połowę wszystkich niezależnych przypadków opieki ojcowskiej w całej przyrodzie. To niesamowite szanse dla grupy stworzeń wyglądających jak ośmionożne, pomarszczone winogrona.
Ponieważ takie zachowanie jest niezwykle rzadkie u innych zwierząt, badanie tych owadów pozwala nam przetestować teorie dotyczące ewolucji zachowań rodziców. Jak geny kontrolują zachowanie. Jak zmieniają się ekosystemy.
Ale jest pewien haczyk.
Fotografie wymagają oczu, które wiedzą, na co patrzeć.
Użytkownicy iNaturalist są świetni w obserwowaniu natury. Nie są jednak ekspertami w odróżnianiu samca pilnującego jaj od samca, który po prostu tam stoi i wygląda terytorialnie. Jeśli nie spędziłeś całego życia wpatrując się w mikroskopijne stawy i pedipalpy, te dwie sytuacje wyglądają dokładnie tak samo.
„To taksonicy nadal nadają nazwiska” – mówi Madadou. „Nie możesz ocalić czegoś, czemu nie nadałeś nazwy”.
Bez ekspertów, którzy „oczyściliby” dane naukowców-obywateli, byłby to po prostu szum. Tłum zapewnia głośność. Eksperci zapewniają dokładność. Potrzebują siebie nawzajem.
Otwarte finały
Badanie ma oczywiście ograniczenia. Ludzie przesyłają zdjęcia rzadkich wydarzeń. Rzadko fotografują rodziców, którzy nie troszczą się o swoje potomstwo. Dlatego widzimy troskliwych ludzi, ale nie widzimy nieostrożnych. Stwarza to błąd próbkowania. Łatwo to naprawić, jeśli rzeczywiście możesz obserwować zachowanie, co jest dość trudne.
Ale kogo interesują dziury w sieciach, gdy łowisz więcej ryb, niż jesteś w stanie zrobić sam?
Ta praca pomoże ropuchom. Owady. Być może dla nas też. Każde stworzenie, którego młode potrzebują pomocy, aby przetrwać.
Madadou wierzy, że to dopiero początek. Chce, aby wszyscy, którzy pracują ze zwierzętami o złożonym życiu społecznym, zapoznali się z publicznymi danymi. Dlaczego?
Ponieważ natura jest szybsza od nas. Jeśli jednak rozproszymy obserwację wśród tłumu, być może uda nam się utrzymać kontrolę nad sytuacją.
To nie jest doskonały obraz. Ale duży. A czy nie na tym zwykle polega postęp?
🕷️
